Postawa meczowa
Baw się dobrze – Teoria 3Z
Pewnie nie raz przed meczem słyszałeś od rodziców czy trenera: „baw się dobrze!”. Ja też tak mówię – i mówię to poważnie. Ale chcę, żebyś wiedział, co tak naprawdę znaczy dobra zabawa na boisku. Bo dobra zabawa w meczu jest najważniejsza – ale żeby naprawdę się bawić, potrzebujesz też zaangażowania i zadaniowości. Razem tworzą jedno. Nazywam to 3Z.
Pierwsze Z – Zaangażowanie
Zaangażowanie znaczy: dajesz z siebie wszystko. Nawet kiedy jesteś zmęczony. Nawet kiedy przegrywasz wysoko. Zawsze biegniesz za piłką. Zawsze wracasz do obrony. Nigdy niczego nie odpuszczasz – bo właśnie wtedy stajesz się prawdziwym zawodnikiem.
Pomyśl: czy pamiętasz mecz, w którym dałeś z siebie 100%? Jak się wtedy czułeś?
Drugie Z – Zadaniowość
Przed każdym meczem, albo nawet w jego trakcie trener daje Ci jakieś zadanie. Na przykład: „Dzisiaj zawsze wracaj za linię piłki w obronie” albo „Po odbiorze od razu graj na bok.” To nie jest przypadkowe. Piłka nożna jest bardzo skomplikowana – dzieje się wiele naraz, w ułamku sekundy. Żeby kiedyś grać na najwyższym poziomie, musisz dziś ćwiczyć jedno konkretne zachowanie na raz. Kiedy wykonujesz zadanie – uczysz się, budujesz automatyzm. Kiedy je ignorujesz to tracisz czas, nawet jeśli twoja drużyna wygrywa. Co gorsza – uczysz się złych nawyków, które potem trudno będzie odbudować.
Pomyśl: czy pamiętasz swoje zadanie z ostatniego meczu?
Trzecie Z – Zabawa
Po co w ogóle grać w piłkę? Bo to jest piękna gra dająca mnóstwo radości! Bo gra nas cieszy. I tego właśnie chcę dla Ciebie – żebyś wychodził z boiska z uśmiechem. Ale uwaga: zabawa w meczu to nie wygłupianie się ani gadanie z kolegami. Na to jest czas przed i po meczu. Prawdziwa zabawa meczowa to radość z piękna gry – z Twojego świetnego dryblingu czy strzału, radość z wykonania czegoś nieoczywistego – fake lub balans ciała, albo nawet radość z gry rywala który zaskoczył wszystkich raboną. Ciesz się z tego. Ryzykuj. Próbuj rzeczy, które wydają Ci się piękne. Pamiętaj — mecz w akademii to nie liga mistrzów o kontrakty i miliony. To czas na naukę i radość.
Pomyśl: co ostatnio na boisku dało Ci największą radość?
Podsumowanie
Kiedy po meczu powiem Ci „dobra robota” to będę miał na myśli właśnie to: byłeś zaangażowany, wykonywałeś swoje zadania i dobrze się bawiłeś. Wszystkie 3Z razem. To jest właśnie dobry mecz – niezależnie od wyniku.
Wynik zależy od wielu rzeczy, których nie kontrolujesz. 3Z zależą tylko od Ciebie. Dlatego po każdym meczu pytaj siebie: Czy dałem z siebie wszystko? Czy wykonywałem swoje zadania? Czy cieszyłem się grą? Jeśli tak – wyjdziesz z boiska jako zawodnik, który się rozwija. I o to właśnie chodzi.